Kupno roweru oczami sprzedawcy - częśc II - BikeStory.pl

Kupno roweru oczami sprzedawcy – częśc II

Czas na kontynuację moich obserwacji z kończącego się sezonu sprzedażowego 2012. Mam jeszcze w zanadrzu kilka ciekawostek, którymi muszę się z Wami podzielic.

 

1. Skąd pochodzi dana firma? Chcę kupic w pełni polski rower!

Niestety, pomimo, iż polskich marek przybywa na rynku rowerowym (Kross, Mbike,  Unibike, reaktywowany Romet i wiele innych), rowery w dalszym ciągu przypływają do nas z dalekiego wschodu. Potentatem na rynku rowerowym jest Taiwan, gdzie mają swoje fabryki wszyscy poważni producenci rowerów, w tym prestiżowe Scott, Trek, Specialized i wiele, wiele innych. Nie ma sensu obawiac się tego pochodzenia – na Taiwanie robi się naprawdę dobre rowery, którym jakościowo nic nie brakuje. Tam odbywa się większośc procesu produkcyjnego, łącznie z pakowaniem częściowo złożonych rowerów w kartony, w której to postaci wysyłane są do poszczególnych krajów – odbiorców. Na Taiwanie do ram sygnowanych logotypami danego producenta przykręca się znane wszystkim komponenty Shimano lub Sram, oraz inne części, często sygnowane logotypem danego producenta (np. tańsze Meridy wyposaża się w opony, sztyce, kierownice i mostki marki Merida, choc tak naprawdę np. opony to produkt taiwańskiej Kendy, podpisany jedynie logotypem Meridy). Nawet kultowa włoska marka Colnago przeniosła na Taiwan swoją produkcję w 2009 roku. W tym całym bałaganie chodzi jak zwykle o pieniądze – pracownik na Taiwanie jest wciąż znacznie tańszy od swoich kolegów z innych części świata.

Osobiście znany mi jest jeden przypadek, który może napawac optymizmem. Polska firma 7anna z Gdańska przeniosła montowanie swoich rowerów marki NS Bikes do Polski. Ma dzięki temu większą kontrolę nad całym procesem, dzięki bliskości montowni pracownicy biura mogą by na bieżąco z produkcją.

Oto zdjęcia z jednej z taiwańskich fabryk:

Oczywiście drugim krajem zajmującym się produkcją rowerów są Chiny. Z tego kraju pochodzą wszystkie rowery dostępne za grosze w supermarketach, a których sprzedaż, ze względu na żenująco niską jakośc, powinna byc zakazana! Jednakże większośc czołowych producentów w Chinach właśnie produkuje swoje rowerki przeznaczone dla najmłodszych, na 12, 16 i 20 calowych kołach. Rowerki te nie są zbyt wyszukane technicznie, nie mogą byc w dodatku drogie, co tłumaczy takie zachowanie producentów. Towar ten jest jednak zadowalającej jakości, więc ten manewr można wybaczyc, choc widok sporego napisu „Made in China” na kartonie z rowerkiem dziecięcym pozostawia spory niesmak.

Należy więc zapomniec o polskich czy europejskich rowerach, skazani jesteśmy na wschodnie produkty i tego nie unikniemy. Są oczywiście wyjątki – miejskie rowery Gazelle czy Batavus pochodzą z Holandii, i jeżeli wierzyc folderom reklamowym, są w tym kraju produkowane i składane. Ich cena jest oczywiście odpowiednio wyższa.

2. Szukam lekkiego roweru za 1500 zł.

Klienci często oczekują bardzo niskiej wagi kupowanego roweru.

Nie ma co liczyc na cud – rower za 1500 zł będzie ważył 15 kg, choc z moich obserwacji wynika, że taka waga zaspokaja potrzeby większości kupujących, wychowanych na stalowych, 20 kilogramowych rowerach z początku lat 90-tych. Rowery naprawdę lekkie są naprawdę drogie – 10 kg góral to koszt ok. 15 tysięcy złotych, ważący 7 kg rower szosowy nabędziemy za 20 tysięcy złotych. Nie oczekujmy więc lekkich jak piórko i tanich zarazem rowerów – niska cena i niska waga nigdy nie występują jednocześnie!

3. Czy ta rama jest wykonana z aluminium?

W większości przypadków – tak! Nawet w rowerach za ok. 1000 zł spotkamy się z ramą wykonaną z aluminium – materiału lekkiego i piekielnie sztywnego. Popularne niegdyś ramy stalowe występują obecnie tylko w rowerach za grosze z hipermarketów, ale przede wszystkim w stylowych rowerach holenderskich, gdzie niska masa nie jest najważniejszym kryterium oceny. Stal ma bardzo ciekawe właściwości tłumiące, ale jednocześnie dużą masę, co sprawdza się właśnie w holendrach. Aluminium powszechnie stosowane w rowerach znanych marek może byc oczywiście różnej jakości, ale generalnie jest dobrym surowcem, zapewniającym właśnie w miarę niską masę całej konstrukcji.

 

Więcej ciekawostek i spostrzeżeń już niebawem!