Rowery miejskie Adriatica - BikeStory.pl

Rowery miejskie Adriatica

Szukasz stylowego roweru na wakacje ? Lubisz dobrze wyglądać rowerze, a jednocześnie czerpać frajdę z jazdy lekkim i bezawaryjnym jednośladem? Jeżeli tak, mamy coś dla Ciebie! W tym sezonie rozszerzyliśmy naszą ofertę rowerów miejskich o produkty włoskiej marki Adriatica! Sprawdźmy, co ciekawego ma w ofercie ta niewielka manufaktura.

adriatica_0001

Firma Adriatica powstała w 1946 roku w mieście Via Morselli, w odpowiedzi na duże zapotrzebowanie na rowery po zakończeniu wojny. Firma działała prężnie, ale nie wykraczała z ofertą poza Italię. Przełom przyszedł w latach 70-tych, kiedy w firmie pojawił się Luigi Domenicucci, doświadczony manager i mechanik rowery. Tchnął w przedsiębiorstwo nowe życie – utworzono zawodową grupę kolarską NI.TE.BA Adratica, a produkcję przeniesiono do Via Toscana. Rowery trafiły na rynki całej europy, ciesząc się uznaniem klientów.

adriatica_003

Obecnie firma koncentruje się na udoskonalaniu produkowanych przez nią ram z zaawansowanego technologicznie aluminium, przyjmując za najważniejszy wyznacznik niską wagę wytwarzanych rowerów.

Przyjrzyjmy się bliżej rowerom, które są obecnie dostępne w BikeSalon.pl

Adriatica Holland Lady

Adriatica_Holland_Lady_Rojo

Rower Holland Lady jest klasycznym rowerem miejskim opartym na 26″ kołach. Wyposażony w napęd Shimano Nexus o 3 przełożeniach zapewni komfort przemieszczania się zróżnicowanych warunkach miejskich, zarówno po lekkich wzniesieniach jak i po terenie płaskim. Wg. nas największą zaletą modelu jest jego niska waga – waży ok. 15 kg, co w porównaniu z np. rowerami Gazelle, których waga waha się między 19 a 22 kg, znacznie przemawia na korzyść włoskiego jednośladu. Lekkość osiągnięto dzięki zastosowaniu aluminiowej ramy, a także innych komponentów, jak kierownica, bagażnik, sztyca. Są one równie trwałe jak stalowe, a przy tym znacznie lżejsze. Komfort podróżowania zwiększa bardzo wygodne, klasyczne siodło na sprężynach, dopasowane kolorystycznie do błotników, chwytów oraz osłony łańcucha. Atutem jest także elektryczne oświetlenie, ale przed wszystkim możliwość przewiezienia sporej ilości bagażu, dzięki bagażnikowi tylnemu oraz przedniemu, na którym możemy zamontować spory kosz (nie ma go w zestawie).

Rower doskonale sprawdzi się w codziennym użytkowaniu w mieście. Dzięki mniejszym niż w większości miejskich rowerów kole będzie odpowiedni także dla niższych osób.

Adriatica Holland Man

vintage_Holland_man_1280

Holland Man to innego jak męski odpowiednik modelu opisanego powyżej. Użyto w nim dokładnie tych samych komponentów, przymocowanych oczywiście do ramy o męskiej geometrii, dostępnej w kolorze granatowym. Największą różnicę stanowią koła – mężczyznom zaproponowano większe koła – w rozmiarze 28″, typowe dla rowerów miejskich.  Model męski pozbawiony jest miejsca na kosz przedni, dzięki czemu jest wizualnie lżejszy od damskiego, choć dokładne ważenie nie wykazało wielkich różnic – a to wszystko dzięki zastosowaniu lekkiego aluminium jako materiału do wytworzenia podstawy na kosz. Rower można zdecydowanie polecić osobom dojeżdżającym do pracy rowerem – pełna osłona łańcucha uchroni nasze ubranie przez zabrudzeniem – podobną funkcję spełnią oczywiście błotniki. Warto docenić klasę zastosowanych opon – użyte w obu opisanych modelach Schwalbe Delta Cruiser z odblaskowym paskiem to zdecydowanie czołówka w kategorii opon do użytku miejskiego!

achillis

W naszym sklepie jeszcze miesiąc temu można było obejrzeć widoczny na powyższym zdjęciu model – to Adriatica Achillis, rower wzorowany na coraz popularniejszych szosówkach,  ale także na tzw. ostrych kołach, które również szturmem zdobywają ulice miast w całej Polsce.

Achillis pozbawiony jest przerzutek. Jest więc tzw. single speedem, czyli rowerem z jednym biegiem – z przodu jak i z tyłu mamy tylko po jednej zębatce. Zabieg ten korzystnie wpływa na obniżenie wagi roweru, ale także czyni go niemal bezawaryjnym i bezobsługowym. Jedno przełożenie pozwala poruszać się w sporej części miejsc w naszym kraju, zwłaszcza na terenach płaskich. W Warszawie np. ciężko będzie znaleźć miejsce, którego przy odrobinie wprawy nie pokonamy na „singlu”.

Achillis daje ponadto okazję aby spróbować jazdy ostrym kołem. Single speed opisany wcześniej dostępny jest w opcji wolnobiegu, który pozwala nam robić sobie przerwy w pedałowaniu. Wystarczy jednakże przekręcić tylne koło o 180 stopni (wykręcić i wkręcić tak, aby łańcuch oparł się na zębatce po drugiej stronie piasty) i otrzymujemy rower nawiązujący do korzeni kolarstwa – tylne koło jest na sztywno spięte z pedałami. Skutek jest taki, że ramiona pedałów kręcą się dokładnie w tym kierunku oraz dokładnie w takim tempie jak koło tylne. Podczas jazdy, jeżeli chcemy chwilę odsapnąć od pedałowania, musimy po prostu zdjąć nogi z pedałów, pozwalając im kręcić się swobodnie. Jazdę ułatwią zamontowane w Achillisie hamulce. Warto dodać, że najbardziej zagorzali zwolennicy ostrego koła rezygnują z nich, a rower wyhamowują poprzez powstrzymywanie ruchu obrotowego pedałów za pomocą własnych mięśni, co prowadzić może do zablokowania tylnego koła i jego uślizgu. Manewr ten nazywa się „skid”.

Temat ostrego koła będzie poruszony niebawem w osobnym wpisie, na pewno do niego wrócimy.

Polecamy do osobom szukającym prostej w budowie maszyny do szybkiego przemieszczania się po mieście. Rower toczy się lekko i cicho, zwracając przy tym uwagę przechodniów na naszą osobę swoją niebanalną stylistyką. Brak w nim lampek, nóżki, i wielu dodatków typowych dla „mieszczuchów”. Tego rodzaju dodatki po prostu nie są kojarzone z tym typem roweru, co mam nadzieję zauważyliście na własne oczy na ulicach Waszych miast 🙂

Zapraszamy na Ostrobramską w Warszawie oraz na BikeSalon.pl !