Rowery Corratec 2014 w BikeSalon.pl

Wraz z nadejściem wiosny w BikeSalon.pl zrobiło się naprawdę kolorowo! Stało się tak w dużej mierze dzięki dostawie rowerów niemieckiego producenta Corratec, obecnego na rynku od 1990 roku, którego kolekcja zawsze w sposób istotny wyróżnia się na tle konkurencji. Dzieje się właśnie za sprawą niebanalnego wzornictwa, a także komponentów stosowanych do produkcji rowerów. Nie trudno przeoczyć wymalowane na kołach, kierownicach, mostkach i sztycach litery ZZYZX – taką niebanalną nazwę nosi amerykańska marka, dostarczająca wspomniane części głównie na swój rodzimy rynek, ale także, co widać po omawianych rowerach, nie stroniąca od europejskiego rynku. Przyjrzyjmy się bliżej tegorocznej ofercie kolorowego producenta 🙂

logo_corratec

Naszą kolekcję otwiera w tym roku rower typu cross – Corratec X-Vert Cross w wersji Lady (damskiej) oraz Gent (męskiej). Oba warianty malowane są identycznie – łagodne pomieszanie szarości i błękitu w matowym wykończeniu podoba się klientom obu płci, co możemy stwierdzić po pierwszych reakcjach klientów. X-Vert Cross jest poważnym kandydatem do tegorocznego hitu sprzedażowego, wyprzedzając konkurentów dzięki świetnej relacji ceny do jakości!

big_rower-corratec-x-vert-cross-gent-szaro-niebieski-1395246046

big_rower-x-vert-cross-lady-szaro-niebieski-1395239061

Rower w cenie 1799 zł oferuje naprawdę dobrej jakości komponenty – najbardziej cieszą przerzutki – zarówno tylna, jak i przednia, co nie zdarza się często, należą do tej samej, dobrej jakościowo grupy Shimano Alivio. Do dyspozycji mamy kasetę o ośmiu biegach, co w połączeniu z trzema tarczami korby Shimano Acera daje duży wybór przełożeń, czyniąc z V-Verta rower bardzo uniwersalny. Opony o najpopularniejszym w tym segmencie rozmiarze 700×38 i dość wyraźnym bieżniku zapewniają dobrą przyczepność w terenie, nie generując dużych oporów toczenia na asfalcie.

Warto zwrócić również uwagę na amortyzator – w tym elemencie Corratec również różni się od konkurencji, stosując produkty trochę zapomnianego na polskim rynku RST – w tym przypadku zamontowano model Neon o rozsądnym skoku 60mm oraz możliwością zablokowania widelca dzięki manetce przy prawej goleni – tej funkcji próżno szukać w widelcach SR Suntour spotykanych u konkurentów ze zbliżonej półki cenowej.

Rower nie jest wyposażony w amortyzowaną sztycę oraz regulowany mostek – producent, moim zdaniem słusznie, pozostawił tego typu gadżety w modelach trekkingowych, podkreślając tym samym bardziej sportowy charakter serii Cross. Standardowe wymiary sztycy oraz system a-head pozwolą bez problemu podmienić wspornik na amortyzowany, a mostek na regulowany – wedle uznania i potrzeb klienta.

Pierwsze reakcje klientów są jak najbardziej pozytywne – rower zdecydowanie się podoba, a wszyscy nabywcy są zadowoleni z zakupu. Model zdecydowanie godny polecenia 🙂

Corratec X-Vert Cross na stronie BikeSalon.pl

Corratec X-Vert Cross Lady na stronie BikeSalon.pl

Kolejny w ofercie Corratec to model stricte trekkingowy – nazywa się Harmony i również występuje w wersji męskiej oraz damskiej:

big_rower-corratec-harmony-gent-1396860505

big_rower-corratec-harmony-lady-1396865585

Rower w cenie 2999 złotych również dobrze prezentuje się na tle konkurencji – przede wszystkim robi wrażenie wizualne – klasyczne kolory, tym razem również identyczne dla obu płci, powinny spodobać się każdemu. Rower został kompletnie wyposażony we wszystkie niezbędne w tej kategorii akcesoria – mamy tu więc błotniki renomowanej marki SKS, osłonę korby i łańcucha, solidny bagażnik, dynamo w przedniej piaście oraz amortyzowaną sztycę i regulowany mostek. Wszystko dobrze spasowane, nie generujące hałasów podczas jazdy po bezdrożach i wertepach.

Solidny, 9-cio rzędowy napęd oparty jest na komponentach Shimano – tylna przerzutka Deore, przednia Acera, korba zaś to nowy Altus, który od tego roku wszedł oczko wyżej i pojawia się również przy 9-ciu rzędach.

Za amortyzację odpowiada RST Sofi o typowym dla tego segmentu skoku 63 mm, z możliwością jego zablokowania. Rower wyposażony jest także w kompletne, elektryczne oświetlenie, zasilane dynamem w przedniej piaście.

Bardzo ciekawe są hamulce – Magura HS11 to tzw, hydrauliczne hamulce szczękowe, działające na zasadzie zbliżonej do hydraulicznych hamulców tarczowych. Za ruch klocków odpowiada zmieniające się ciśnienie płynu hamulcowego w przewodach hamulcowych.

Felgenbremse_HS11_Pure_schwarz

Tego rodzaju rozwiązanie na swoje plusy. Dużo lepsza niż w typowym hamulcu typu V-brake jest modulacja siły hamowania. Znacznie wolniej ścierają się również klocki hamulcowe – są one znacznie grubsze niż w v-brake, wykonane przeważnie z lepszych materiałów, dzięki czemu mają mniej mniej zgubny wpływ na nasze obręcze. Bardzo ważną sprawą, zwłaszcza w rowerze trekingowym, jest odporność tych hamulców na zabrudzenia – jazda w błocie nie powoduje zapychania się pancerzy i blokowania linek, bo ich tu po prostu nie ma. Mamy szczelne przewody hamulcowe, które długo pozostaną raczej bezobsługowe. Wbrew krążącym opiniom tego typu hamulce nie są skuteczniejsze od V-brake, mogą wręcz hamować trochę słabiej, ale wspomniane zalety zdecydowanie górują nad kilkoma wadami.

Całość waży 16,5 kg, co jest dobrym wynikiem w tej klasie cenowej. Rower jako całość robi dobre wrażenie i nie powinien sprawiać większych problemów na wymagających trasach.

Harmony Gent na stronie BikeSalon.pl

Harmony Lady na stronie BikeSalon.pl

Kolejnym rowerem niemieckiego producenta w naszej ofercie jest model Two Circle TZ – typowy full do cross country, o skoku zawieszenia 100mm i lekkiej, zwinnej sylwetce.

big_rower-corratec-two-circle-tz-1395244230

Rower oparto na kołach 650B, potocznie zwanych 27,5″, co ma stanowić złoty środek pomiędzy zwinnością 26″ i przyczepnością oraz prędkością 29″. Zastosowano tu opatentowany przez Corratec system zawieszenia Two Circle, dzięki czemu zawieszenie tylne dostosowuje się do aktualnej rzeźby terenu – skok dampera jest różny, w zależności od sytuacji. Głównym założeniem jest wyeliminowanie zjawiska zbędnego bujania na każdej napotkanej przeszkodzie, co skutkuje wytraceniem prędkości energii i prędkości.

Za napęd odpowiada kompletna grupa Deore, amortyzację zapewniają powietrzne amortyzatory od RST – rower jest więc dość lekki biorąc pod uwagę jego cenę – 6999 zł. Trudno będzie znaleźć lżejszego konkurenta w tych pieniądzach.

Przyczepność zapewniają opony Continental X-King o słusznej w tej klasie szerokości 2.2 cala.

Rower na żywo prezentuje się o niebo lepiej niż na zdjęciach – fantastyczne połączenie kolorów sprawia, że aż chce się ruszyć na pełną wrażeń wycieczkę w wymagający teren!

Dostępny u nas rozmiar ramy 17,5 ” będzie dobry na osoby o wzroście 175-183 cm.

Zobacz szczegółowy opis!

Ofertę rowerów Corratec dostępną w sklepie stacjonarnym uzupełniają 2 rowery szosowe – znana Wam już z poprzedniego sezonu Dolomiti oraz karbonowe cudeńko CCT Team 105.

Zacznijmy od opartej na aluminiowej ramie Dolomiti:

Rower, jak już wspomnieliśmy, oparty jest na ramie z potrójnie cieniowanego aluminium -gwarantuje to bardzo niską wagę tego elementu. W samej geometrii zastosowano wiele rozwiązań znanych z rowerów dla profesjonalistów – zdecydowanie długa górna rura przy stosunkowo niskiej główce ramy umożliwia zajęcie bardzo aerodynamicznej pozycji na rowerze. Obniżone tylne widełki – Low Profile Chainstay – eliminują uderzanie łańcucha w ten element podczas jazdy po wyboistych drogach. Rower jest więc porządnie dopracowany, pomimo faktu, że przeznaczony jest raczej dla ambitnych amatorów.

W sklepie na Ostrobramskiej dostępny jest rozmiar 51 cm, przeznaczony dla kolarzy o wzroście 173-179 cm.

Zastosowany napęd Shimano klasy 105 w systemie 10-cio rzędowym, w połączeniu z korbą o kompaktowej konfiguracji tarcz (50 zębów dużej tarczy, 34 małej) pozwoli pokonać rowerem teren o niemal każdym nachyleniu, oraz płynnie dopasować przełożenie do aktualnej prędkości.

Reszta osprzętu pochodzi spod ręki amerykanów z ZZYZX i nie budzi zastrzeżeń. Koła, jak to bywa w tej półce cenowej, nie należą do najlżejszych, ale gwarantują w zamian wysoki poziom wytrzymałości. Naciągnięte nań opony Continental Ultra Sport mają szerokość 25mm, co pozwoli poruszać się w miarę komfortowo po niemal każdej nawierzchni, przy zachowaniu niskich oporów toczenia (tradycyjne opony 23mm wymagają znacznie większego skupienia podczas jazdy).

Rower polecamy więc amatorom, którzy chcą choć przez chwilę poczuć się jak profesjonalni kolarze. Zastosowane komponenty zapewnią długą, bezawaryjną eksploatację i umożliwią osiąganie naprawdę dobrych wyników na szosie!

Rower do nabycia w cenie 5199 zł.

Corratec Dolomiti 105 Comp na stronie BikeSalon.pl

Kolekcję zamyka rower szosowy Corratec CCT Team 105 oparty na profesjonalnej ramie wykonanej z włókna węglowego:

CCT Team to oznaczenie karbonowej ramy w kolekcji Corratec. Typowo wyścigowa geometria w połączeniu z niską wagą oraz tłumiącymi drgania właściwościami włókna węglowego zapewnią wspaniałe doznania podczas codziennych treningów jak i startów w wyścigach szosowych.

Rower dostępny w rozmiarze 57 cm będzie dobry dla osób o wzroście pomiędzy 180 a 185 cm. Długa górna rura umożliwia zajęcie sportowej pozycji, a co za tym idzie – niskie opory powietrza generowane przez ciało kolarza.

Cena 7999 zł nie jest wygórowana – niska masa roweru i 10-cio rzędowy napęd Shimano 105 to największe zalety tej maszyny.

W konstrukcji ramy zastosowano, znany z opisanego powyżej Dolomiti, patent Low Chainstay, minimalizujący ryzyko uderzania łańcucha o rurę łańcuchową ramy.

Całość uzupełniają komponenty ZZYZX, podobnej klasy jak w modelu Dolomiti.

Rower stanowi bardzo dobrą bazę do rozbudowy – ambitni kolarze mogą z czasem zbudować na tej ramie profesjonalną maszynę, np. poprzez wymianę napędu na wyższe grupy Shimano – Ultegra lub Dura Ace.

Korba, zgodnie z obowiązującymi trendami, ma układ kompaktowy, co w połączeniu z kasetą o rozpiętości zębatek 12-25 zębówgwarantuje możliwość pokonywania naprawdę dużych wzniesień.

Corratec CCT Team na stronie BikeSalon.pl

Poza opisanymi rowerami w ofercie naszego sklepu mamy wiele innych modeli niemieckiego producenta w różnych rozmiarach. Rowery dostępne są na zamówienie – czas oczekiwania nie powinien przekroczyć 5 dni, możecie więc śmiało pytać o dowolny model z oferty.

Rowery Corratec 2014 z oferty na zamówienie

Zapraszamy również do śledzenia naszego fanpage na portalu Facebook!

Znajdziecie tam wiele ciekawych informacji ze świata rowerów oraz wieści z życia sklepu 🙂


Rowery marki Adriatica

adriatica

Szukasz stylowego roweru na wakacje ? Lubisz dobrze wyglądać rowerze, a jednocześnie czerpać frajdę z jazdy lekkim i bezawaryjnym jednośladem? Jeżeli tak, mamy coś dla Ciebie! W tym sezonie rozszerzyliśmy naszą ofertę rowerów miejskich o produkty włoskiej marki Adriatica! Sprawdźmy, co ciekawego ma w ofercie ta niewielka manufaktura.

adriatica_0001

Firma Adriatica powstała w 1946 roku w mieście Via Morselli, w odpowiedzi na duże zapotrzebowanie na rowery po zakończeniu wojny. Firma działała prężnie, ale nie wykraczała z ofertą poza Italię. Przełom przyszedł w latach 70-tych, kiedy w firmie pojawił się Luigi Domenicucci, doświadczony manager i mechanik rowery. Tchnął w przedsiębiorstwo nowe życie – utworzono zawodową grupę kolarską NI.TE.BA Adratica, a produkcję przeniesiono do Via Toscana. Rowery trafiły na rynki całej europy, ciesząc się uznaniem klientów.

adriatica_003

Obecnie firma koncentruje się na udoskonalaniu produkowanych przez nią ram z zaawansowanego technologicznie aluminium, przyjmując za najważniejszy wyznacznik niską wagę wytwarzanych rowerów.

Przyjrzyjmy się bliżej rowerom, które są obecnie dostępne w BikeSalon.pl

Adriatica Holland Lady

Adriatica_Holland_Lady_Rojo

Rower Holland Lady jest klasycznym rowerem miejskim opartym na 26″ kołach. Wyposażony w napęd Shimano Nexus o 3 przełożeniach zapewni komfort przemieszczania się zróżnicowanych warunkach miejskich, zarówno po lekkich wzniesieniach jak i po terenie płaskim. Wg. nas największą zaletą modelu jest jego niska waga – waży ok. 15 kg, co w porównaniu z np. rowerami Gazelle, których waga waha się między 19 a 22 kg, znacznie przemawia na korzyść włoskiego jednośladu. Lekkość osiągnięto dzięki zastosowaniu aluminiowej ramy, a także innych komponentów, jak kierownica, bagażnik, sztyca. Są one równie trwałe jak stalowe, a przy tym znacznie lżejsze. Komfort podróżowania zwiększa bardzo wygodne, klasyczne siodło na sprężynach, dopasowane kolorystycznie do błotników, chwytów oraz osłony łańcucha. Atutem jest także elektryczne oświetlenie, ale przed wszystkim możliwość przewiezienia sporej ilości bagażu, dzięki bagażnikowi tylnemu oraz przedniemu, na którym możemy zamontować spory kosz (nie ma go w zestawie).

Rower doskonale sprawdzi się w codziennym użytkowaniu w mieście. Dzięki mniejszym niż w większości miejskich rowerów kole będzie odpowiedni także dla niższych osób.

Zobacz Holland Lady na stronie BikeSalon.pl

Adriatica Holland Man

vintage_Holland_man_1280

Holland Man to innego jak męski odpowiednik modelu opisanego powyżej. Użyto w nim dokładnie tych samych komponentów, przymocowanych oczywiście do ramy o męskiej geometrii, dostępnej w kolorze granatowym. Największą różnicę stanowią koła – mężczyznom zaproponowano większe koła – w rozmiarze 28″, typowe dla rowerów miejskich. Model męski pozbawiony jest miejsca na kosz przedni, dzięki czemu jest wizualnie lżejszy od damskiego, choć dokładne ważenie nie wykazało wielkich różnic – a to wszystko dzięki zastosowaniu lekkiego aluminium jako materiału do wytworzenia podstawy na kosz. Rower można zdecydowanie polecić osobom dojeżdżającym do pracy rowerem – pełna osłona łańcucha uchroni nasze ubranie przez zabrudzeniem – podobną funkcję spełnią oczywiście błotniki. Warto docenić klasę zastosowanych opon – użyte w obu opisanych modelach Schwalbe Delta Cruiser z odblaskowym paskiem to zdecydowanie czołówka w kategorii opon do użytku miejskiego!

Oba modele dostępne są w sklepie na Ostrobramskiej w Warszawie, w cenie 1649 zł.

achillis

W naszym sklepie jeszcze miesiąc temu można było obejrzeć widoczny na powyższym zdjęciu model – to Adriatica Achillis, rower wzorowany na coraz popularniejszych szosówkach, ale także na tzw. ostrych kołach, które również szturmem zdobywają ulice miast w całej Polsce.

Achillis pozbawiony jest przerzutek. Jest więc tzw. single speedem, czyli rowerem z jednym biegiem – z przodu jak i z tyłu mamy tylko po jednej zębatce. Zabieg ten korzystnie wpływa na obniżenie wagi roweru, ale także czyni go niemal bezawaryjnym i bezobsługowym. Jedno przełożenie pozwala poruszać się w sporej części miejsc w naszym kraju, zwłaszcza na terenach płaskich. W Warszawie np. ciężko będzie znaleźć miejsce, którego przy odrobinie wprawy nie pokonamy na „singlu”.

Achillis daje ponadto okazję aby spróbować jazdy ostrym kołem. Single speed opisany wcześniej dostępny jest w opcji wolnobiegu, który pozwala nam robić sobie przerwy w pedałowaniu. Wystarczy jednakże przekręcić tylne koło o 180 stopni (wykręcić i wkręcić tak, aby łańcuch oparł się na zębatce po drugiej stronie piasty) i otrzymujemy rower nawiązujący do korzeni kolarstwa – tylne koło jest na sztywno spięte z pedałami. Skutek jest taki, że ramiona pedałów kręcą się dokładnie w tym kierunku oraz dokładnie w takim tempie jak koło tylne. Podczas jazdy, jeżeli chcemy chwilę odsapnąć od pedałowania, musimy po prostu zdjąć nogi z pedałów, pozwalając im kręcić się swobodnie. Jazdę ułatwią zamontowane w Achillisie hamulce. Warto dodać, że najbardziej zagorzali zwolennicy ostrego koła rezygnują z nich, a rower wyhamowują poprzez powstrzymywanie ruchu obrotowego pedałów za pomocą własnych mięśni, co prowadzić może do zablokowania tylnego koła i jego uślizgu. Manewr ten nazywa się „skid”. Zobaczycie go, jak i kilka innych, które można zrobić na „ostrym” na poniższym filmie:

Temat ostrego koła będzie poruszony niebawem w osobnym wpisie, na pewno do niego wrócimy.

Achillis dostępny jest w tej chwili na zamówienie. Polecamy do osobom szukającym prostej w budowie maszyny do szybkiego przemieszczania się po mieście. Rower toczy się lekko i cicho, zwracając przy tym uwagę przechodniów na naszą osobę swoją niebanalną stylistyką. Cena jest korzystna i wynosi 1899 zł. Brak w nim lampek, nóżki, i wielu dodatków typowych dla „mieszczuchów”. Tego rodzaju dodatki po prostu nie są kojarzone z tym typem roweru, co mam nadzieję zauważyliście na własne oczy na ulicach Waszych miast 🙂

Zobacz rower Achillis na stronie BikeSalon.pl

Inne modele marki Adriatica, dostępne zamówienie, zobaczysz klikając ten link.

Zapraszamy na Ostrobramską w Warszawie oraz na BikeSalon.pl !


 

Pashley

Stylowe rowery miejskie cieszą się w naszym kraju coraz większą popularnością. Prym pośród klasycznych jednośladów wiodą oczywiście konstrukcje holenderskich marek Gazelle oraz Batavus. Jednakże coraz częściej pośród miejskich rowerzystów słyszy się o brytyjskiej marce Pashley, która, w odpowiedzi na wspomniane zainteresowanie, debiutuje w tym sezonie w ofercie BikeSalon.pl !

Manufaktura Pashley rozpoczęła działalność w 1927 roku w Stratford nad rzeką Avon. Specjalnością marki są ręcznie produkowane rowery miejskie, oparte na stalowych ramach, których klasę podkreślają ponadto liczne chromowane dodatki oraz ręcznie produkowane siodła równie uznanej, także brytyjskiej marki Brooks.

Pashley_Princess_greyhounds

Cechą charakterystyczną rowerów Pashley jest ich urzekająca prostota. Stylistyka rowerów nie uległa znaczącym zmianom na przestrzeni przeszło 80. lat działalności firmy. Wraz z rozwojem technologicznym usprawniano oczywiście kolejne elementy, nie modyfikując jednocześnie ich formy zewnętrznej – zabiegi te pozwoliły marce osiągnąć perfekcję w produkcji niezwykle trwałych, solidnych ale równocześnie ładnych rowerów. W katalogu marki znajdziecie rowery stylizowane na klasyczne szosówki:
clubman
klasyczne rowery miejskie damskie i męskie wzorowane na przedwojennych jednośladach:
rower-miejski-damski-stylowy-8-160531_L
pashley_man
a także komfortowe rowery nawiązujące stylistyką do popularnych ostatnio cruiserów:
pashley-parabike2_1

Wszystkie rowery składane są oczywiście w Wielkiej Brytanii. Nie ma mowy o udziale czynnika azjatyckiego w procesie produkcji. Nie da się ukryć, że fakty ten ma oczywiście wpływ na relatywnie wysokie ceny produktów Pashley. Jednakże już przy pierwszym kontakcie z danym modelem obawy o nieadekwatność ceny szybko mijają – precyzja wykonania, komponenty napędowe uznanych producentów (np. wielobiegowe piasty Stormey Archer) oraz nienaganne malowanie ram pozwalają nabyć pewności, że kupując Pashleya zaopatrujemy się w sprzęt na wiele, wiele lat.

Nasza decyzja o podjęciu współpracy z marką Pashley okazała się strzałem w dziesiątkę. Rowery podobają się klientom, którzy poszukują stylowego roweru na lata. Kilka sztuk znalazło się już w Waszych rękach. Obecnie w ofercie zostały raptem 2 modele:

Pashley Poppy w kolorze niebieskim – zaskakująco lekki rower damski oparty na kołach 26 calowych, co czyni go idealnym dla pań o niższym wzroście – mniejsze koła zapewniając mu zwrotność i łatwość pokonywania zatłoczonych latem ścieżek rowerowych. Rower wyposażony w 3 biegową piastę Stormey Archer, prostą, wąską kierownicę oraz siodło Brooks dopasowane do kobiecej anatomii kosztuje 2499 zł, co czyni go ciekawą alternatywą dla popularnych modeli Gazelle Basic oraz Batavus Old Dutch:

pashley-poppy

oraz Pashley Priness Sovereign w kolorze czarnym – będący rozbudowaną o wiklinowy kosz na kierownicy, bagażnik, osłonę i blokadę tylnego koła oraz elektryczne oświetlenie, zasilane dzięki prądnicy w przedniej piaście, w cenie 3499 zł:

sovereign
Serdecznie zapraszamy do przetestowania powyższych modeli w sklepie w Warszawie przy Ostrobramskiej 38b oraz oczywiście do zakupów on-line na BikeSalon.pl !

 


Rowery marki GT

W sezonie 2013 w ofercie BikeSalon debiutuje amerykańska marka GT. Jej popularność w Polsce nadal nie może równać się z rozpoznawalnymi firmami jak Merida, Giant czy Specialized, co może dziwić, gdyż historia, jak i obecne produkty amerykańskiego producenta zdecydowanie zasługują na uwagę wszystkich rowerzystów.

Historia

GT, z siedzibą w Kalifornii, działalność rozpoczęła w 1979 roku. Założycielami firmy są Gary Turner i, zmarły w wypadku motocyklowym w 1996 roku, Richard Long.

Pierwszy rower to rok 1985 a dziś GT mają swoich dealerów w 69 krajach i 140 różnych modeli – od bmxów (flat,dirt,speed) poprzez kolarki, rowery górskie aż do rowerów downhillowych. GT to liderzy w dwu kołowej technologii (legendarny już system i-drive) i oczywiście znak firmowy – potrójny trójkąt (triple triangle).

Najsławniejszy i najbardziej pożądany model to Zaskar.

Team GT to młodzi ludzie zakochani w rowerach tej firmy – są to taki sławy jak Hans „No Way” Rey – pionier i mistrz świata w trialu i Brian Lopes – w ubiegłym roku tytuł – US National Mountain Cross Champion. Oni są dumni z tego ze jeżdżą na tych rowerach!!

Technologia Triple Triangle

Marka GT posiada swój znak rozpoznawczy – stosowaną we wszystkich typach rowerów technologię Potrójnego Trójkąta.

Triple Triangle

Technika polega w dużym uproszczeniu na przeniesieniu punktu łączenia górnych rurek tylnego trójkąta z rury podsiodłowej na rurę górną, przy czym w wielu przypadkach „do drodze” ku górnej rurze tylne widełki łączą się również z podsiodłówką. Testy prowadzone przez GT dowodzą, że ten sposób łączenia korzystnie wpływa na poprawę sztywności bocznej całej ramy, co bezpośrednio przekłada się na poprawę osiągów rowerzysty, dzięki zminimalizowaniu strat energii w przypadku dosiadania „miękkiej” ramy. Wyniki niezależnych testów nie są jednoznaczne, nie można natomiast stwierdzić, że Potrójny Trójkąt nie ma wyraźnych zalet. Jedno jest pewne – widoczny na zdjęciu patent to od lat znak rozpoznawczy kalifornijskiej marki!

Zespoły wyścigowe GT

GT prężnie działa na terenie USA, sponsorując wiele rowerowych ekip bądź pojedynczych zawodników, szczególnie w kategorii BMX, gdzie od lat 80-tych zrzesza najlepszych zawodowców reprezentujących tą dyscyplinę. Także w dziedzinie downhillu w barwach GT jeździ, znana w branży, światowa czołówka.

Najpopularniejsze modele

Do najbardziej rozpoznawalnych rowerów GT należą zdecydowanie modele z serii Avalanche, Karakoram oraz Zaskar. W ofercie BikeSalon znajdziecie je wszystkie. Największy nacisk kładziemy na rowery oparte na popularnych obecnie, dużych kołach, o średnicy 29″.

W naszym sklepie znajdziecie m.in. GT Avalanche 3.0 na kołach 26 cali:

oraz GT Karakoram 1.0, jako góral z wyższej półki osprzętowej, na kołach 29 cali:

Mamy też podstawowy model na kołach 29 cali, Timberline 2.0. W cenie 1899 zł możesz stać się posiadaczem dobrej bazy do dalszej rozbudowy wysokiej jakości górala, choć nawet w seryjnym wyposażeniu zaspokoi potrzeby rowerzysty preferującego rekreacyjną jazdę:

Segment popularnych rowerów typu cross reprezentuje model Transeo 4.0, występujący w wersji męskiej oraz damskiej, w przystępnej cenie 1999 zł.

 

Już dziś zapraszamy do obejrzenia na własne oczy rowerów tej zasłużonej dla rynku marki. Ich mocną stroną jest zdecydowanie stosowanie komponentów uznanych marek: napędów Shimano, amortyzatorów Suntour oraz Rock Shox oraz np. opon Maxxis. Rowery GT złożone są w przemyślany sposób, na próżno szukać tu zabiegów mających na celu obniżenie ceny poprzez zastosowanie gorszych komponentów w przypadku części pozornie mniej istotnych dla działania roweru. Przyjdź i przekonaj się osobiście!

Rowery marki GT w BikeSalon.pl

 

 


 

Mbike

Wśród wielu znanych rowerowych marek do niedawna próżno było szukać firmy o polskim rodowodzie. Popularny niegdyś Romet nie dał rady konkurencyjnym firmom zagranicznym (początkowo głównie azjatyckim), dla których rynek otworzył się z początkiem lat dziewięćdziesiątych. Po kilku latach posuchy polski przemysł rowerowy zaczął się jednak odradzać…

 

Przegląd polskich marek zaczynamy od firmy o stosunkowo krótkiej historii….

MBike działa na polskim rynku od 2007 roku. Siedziba firmy mieści się podwarszawskiej Jabłonnie, skąd realizowane są wysyłki towaru do dystrybutorów w całym kraju. Firma w ciągu tych zaledwie kilku lat zdobyła sporą rzeszę zwolenników, oferując rowery o bardzo dobrym stosunku ceny do jakości.

Oferta MBike nie jest może powalająca jeżeli chodzi o ilość modeli, ale niemal każdy rowerzysta znajdzie coś dla siebie. Brakuje nieco modeli z wyższej półki, ale, co można wywnioskować z dotychczasowej polityki firmy, jej klientem są głównie amatorzy, szukający pierwszego roweru, lub czegoś ze średniej półki, do ambitnego ścigania się w lokalnych zawodach.

Nie brakuje oczywiście osób krytykujących MBike’a. Wśród Podważane jest doświadczenie firmy w branży, zarzuca jej się także niski poziom składania rowerów oraz fakt, że jako firma młoda może nagle zniknąć z rynku pozostawiając klientów bez serwisu gwarancyjnego.

Oczywiście jak to zwykle bywa prawda leży pośrodku, a internet pełen jest różnorakich opinii o producentach i ich produktach. O wszystkich wadach i zaletach najlepiej przekonać się na własnej skórze, nie zważając na opinie ludzie nie tolerujących nikogo i niczego.

Jedno jest pewne – nie można odmówić MBike’owi odwagi z zdobywaniu rynku i faktycznie bardzo dobrego stosunku jakości do ceny, o czym poniżej. Potwierdzeniem tych słów niech będzie fakt zdobycia przez rower MBIKE Renegade 29er nagrody za Produkt Roku 2011:

Ofertę MBike otwiera naprawdę bogata kolekcja rowerków dla dzieci.
Znajdziemy tu popularne rowerki na kołach 12, 16 i 20 cali, oraz co rzadziej spotykane, na kołach 14 i 18 calowych, dzięki czemu możemy bardzo precyzyjnie dobrać rozmiar ramy do wzrostu dziecka.
Przykłady:
MBIKE LILLIES jest serią rowerów dla najmłodszych dziewczynek. Nowością jest poszerzona gama rozmiarów: 12”, 14”, 16”, 18”, 20”.
Rowerek występuje w 4 wersjach kolorystycznych. Wyposażony jest w demontowalne boczne kółka, a także chorągiewkę poprawiającą bezpieczeństwo dziecka.
Ceny zaczynają się od 339 zł a kończą tuż przed progiem 500 zł.
Ofertę uzupełniają rowerki chłopięce w cenie 489 zł:
https://i2.wp.com/www.mbike-rowery.pl/admin/podstrony/1/103/117/282/288/600.jpg?resize=470%2C280
Ofertę dla dzieci uzupełniają rowerki na kołach 24 calowych, będące odwzorowaniem ich większych odpowiedników na kołach 26 cali:
MBIKE AVENGER 24 | cena: 999 zł
Cena 999 zł za powyższe rowery stanowi dość konkurencyjną ofertę w porównaniu do znanych, zachodnich marek.
Oferta dla dorosłych rowerzystów jest jeszcze bogatsza.
Dla kobiet przygotowano rowery do jazdy miejskiej, stylowych i komfortowych, wśród których wyróżnić warto model Village, oferowany z 3-biegową piastą Nexus, oświetleniem, błotnikami i bagażnikiem w cenie 1399 zł (kolor biały lub czarny)
Bardziej sportowy charakter cechuje model Rose Sport – przy czym sprzęt jest dalej bardzo komfortowy:
MBIKE ROSE SPORT | cena: 1499 zł
Także w tym przypadku cena jest konkurencyjna – 1499  zł, a możliwość wyboru spośród trzech rozmiarów ram czyni ofertę jeszcze atrakcyjniejszą.
W ofercie MBike znajdziemy jeszcze inne modele rowerów z piastą Shimano Nexus. Do wyboru są ponadto rowery trekingowe, w wariantach męskim i damskim.
Na uwagę zasługuje model crossowy, czyli z bardzo popularnego ostatnio segmentu rowerów.
MBike Crosser występuje w dwóch wersjach wyposażeniowych – tańsza, oparta na hamulcach tarczowych, oraz droższa, wyposażona w hydrauliczne hamulce tarczowe:
V-brake

MBike produkuje także, a może przede wszystkim, rowery górskie.

Od podstawowych modeli, jakim jest Avenger za 1199 zł, po prawdziwie wyczynowe maszyny, których używają zawodnicy z drużyny MBike Marathon Team, biorącej udział w czołowych wyścigach rowerów górskich w Polsce.

Ciekawą propozycją jest np. MBike Renegade DSC:

 

 Rower zbudowano na dopracowanej, aluminiowej ramie, z wygładzonymi spawami. Wizualnie prezentuje się więc nieźle. Dobór komponentów także może zaciekawić. W tej klasie cenowej ciężko będzie znaleźć godnego konkurenta. Solidny napęd, amortyzator z blokadą skoku w manetce przy kierownicy i niezłe hamulce tarczowe hydrauliczne Avid Elixir 1 tworzą z tego roweru niezłą wyścigową maszynę. Do pełni szczęście brakuje lżejszych, zwijanych opon, ale przy tych montowanych seryjnie waga roweru i tak pozostaje na niezłym poziomie.
Dostępna jest także wersja DSX na solidniejszym osprzęcie, amortyzatorze Rock Shox i lepszej klasy hamulcach, ale jest o 1000 zł droższy. Opisane powyżej modele stanowią jedynie wycinek oferty rodzimego producenta. Znajdziemy w niej także popularne ostatnio rowery górskie na kołach 29 cali. Nie ma wątpliwości, że początek działalności jest dla MBike zdecydowanie udany, pozostaje jedynie życzyc dalszych sukcesów i zachowania najmocniejszego asa w rękawie, czyli najlepszego stosunku ceny do jakości oferowanych rowerów.
Siec dystrybucji rowerów MBike jest dośc rozbudowana. Nie ma problemu z nabyciem roweru tej firmy w Warszawie.

Oferowane marki – Merida

Dziś przyjrzymy się bliżej historii jak i ofercie jednej z oferowanych przez Bikesalon marek – tym razem padło na potentata w rowerowym świecie, firmę znaną z nazwy zapewne zdecydowanej większości rowerzystów – Meridę. W innych wpisach będzie mogli zapoznać się bliżej z innymi oferowanymi markami. Warto poznać bliżej rowerowe marki – tego rodzaju wiedza może mieć kluczowe znaczenie przy podejmowaniu decyzji zakupowych na pełnym konkurujących ze sobą firm rynku rowerowym.

Merida Industry Co., LTD została założona w 1972 r. przez Dung-Huanga i obecnego dyrektora Tsenga. Duży sukces firmy pozwolił w ciągu trzech lat istnienia na rozpoczęcie produkcji BMX-ów oraz zakupienie nowoczesnego sprzętu do malowania. Wysiłki zostały docanione przyznaniem medalu „A Class Quality Control Factory”. W 1980 r. po raz pierwszy został użyty firmowy znak MERIDA podczas malowania rowerów. W tym czasie produkcja wzrosła do 60.000 szt. miesięcznie. Dzięsięć lat później Biuro Inspekcji Towarów nadało firmie order „Excellent Quality Factory”, a w ciągu kolejnych sześciu lat MERIDA otrzymała certyfikat jakości ISO 9002.

Obecnie siedziba główna znajduje się w Yuanlin na Tajwanie, laboratorium mieści się w Magstadt w Niemczech, natomiast produkcja odbywa się w Chinach. Dzięki wykorzystaniu nowoczesnego systemu produkcyjnego 3T – Toyota Production System, Total Quality Control, Total Product Maintenance – powstają rowery, które spora część rowerzystów uznaje za bardzo dobrze skomponowane i bezawaryjne. Czy słusznie? Odpowiemy w dalszej części tekstu.

Merida, jak przystało na firmę z długim stażem, kładzie duży nacisk na eksperymentowanie z nowymi materiałami. Warto przytoczyć, iż już w 1985 roku Merida rozpoczęła badania nad stosowaniem aluminium w produkcji ram rowerowych. W 1992 roku firma wprowadziła do produkcji ramy z włókien węglowych. Była więc jedną z pierwszych firm stosujących te niemal powszechne dziś materiały, które pomogły skutecznie obniżyć masę sprzedawanych dziś rowerów.

Powyższe osiągnięcie możliwe jest dzięki pracy inżynierów w biurach projektowych ulokowanych w Niemczech. Cała produkcja ma zaś miejsce na Taiwanie i w Chinach, co raczej nie powinno dziwić – Tajwan jest potentatem na rynku rowerowym!

Poniżej kilka zdjęć z montowni rowerów Merida:

https://i2.wp.com/www.rower.com/images/roznosci/merida-od-srodka/robot.jpg

https://i0.wp.com/www.rower.com/images/roznosci/merida-od-srodka/montaz.jpg

https://i1.wp.com/www.rower.com/images/roznosci/merida-od-srodka/rury.jpg

https://i0.wp.com/www.rower.com/images/roznosci/merida-od-srodka/kola.jpg

https://i1.wp.com/www.rower.com/images/roznosci/merida-od-srodka/test-ramy.jpg

Jak widać Merida ma bardzo rozbudowane linie produkcyjne i montażowe, w dodatku są one w 100 % własnością firmy. Tylko kilku producentów na świecie ma swoje fabryki (poza Meridą np. Giant) – cała reszta działa dzięki uprzejmości swoich większych konkurentów, lepiąc na ich maszynach i terenie swoje produkty. Wybierając Meridę możemy być więc przekonani, że kupujemy rower dopracowany od A do Z, pod stałym nadzorem projektanta, który może śledzić i kontrolować całą drogę roweru z deski kreślarskiej aż po półki sklepowe!

W ofercie firmy znajdziemy niemal każdy rodzaj roweru – od dziecięcych na małych kółkach, przez wszelkiego rodzaju rowery juniorskie na kołach 24 cale, ogromną kolekcję górali, crossów i szos, w tym także wiele modeli za grubo ponad 10 tysięcy złotych, opartych na ramie carbononowej. Warto także dodać, że Meridzie zaufała największa zawodowa grupa kolarska – CCC Polsat Polkowice, która nieprzerwanie od 2008 roku ściga się na szosowym modelu Merida Scultura EVO:

Oczywiście w ofercie Meridy znajdziemy nie tylko rowery. Logo tajwańskiego producenta zdobi cały szereg akcesoriów (lampki, uchwyty na bidon, bidony, pompki) oraz rowerową odzież.

Osobny akapit należy się polskiemu oddziałowi – firmie Merida Polska:

Polski oddział firmy powstał w 1997 r. pod nazwą BIKE SPORT z główną siedzibą w Gliwicach. Celem przedsiębiorstwa było stworzenie rozbudowanej struktury dystrybucji najwyższej jakości produktów, obejmującej obszar całej Polski. W wyniku umowy z tajwańskim koncernem, w 2001 r. firma zmieniła nazwę na MERIDA POLSKA.

Klienci Bikesalon powinni także pamiętać, że poza dystrybucją rowerów i akcesoriów Merida, polski oddział jest także wyłącznym dystrybutorem kilku innych marek na terenie Polski:

DT SWISS

Jeden z największych dostawców części rowerowych na świecie. To także producent komponentów do motocykli, sprzętu rehabilitacyjnego oraz sprzętów specjalnego przeznaczenia w zależności od wymagań klienta. Firma stawia na innowację, technologię, know-how, wzornictwo i wysoką jakość produktów.

 

B-SKIN

Ideą powstania marki B-skin było spojrzenie na produkt jak na przedłużenie ludzkiego ciała pełnego dynamizmu, aktywnego i oddanego sportom rowerowym. B-skin jest więc niezwykle komfortową warstwą ochronną o niepowtarzalnym, ciekawym wizerunku. Pod dyskretnym urokiem produktów B-skin chowają się najnowsze rozwiązania z dziedziny wzornictwa użytkowego, bezpieczeństwa i ergonimii.

DE-ONE

To części i akcesoria rowerowe przeznaczone dla każdego amatora turystyki rowerowej.

MAXXIS

Lider w produkcji opon najwyższej jakości do samochodów osobowych, lekkich ciężarówek, rowerów, motocykli, quadów, przyczep, gokartów. Swoje produkty dystrybuuje w 160 krajach na terenie Azji, Ameryki Północnej i Europy.

CST

Największy producent opon na świecie. Obecnie zajmuje się produkcją opon rowerowych, motocyklowych, opon przeznaczonych do quadów, samochodów ciężarowych, osobowych, wózków widłowych i autobusów. Produkty CST dostępne są już w ponad 150 krajach, w tym w Polsce od 2003r.

 

To właśnie Merida Polska dostarcza nam oferowane w Bike Salon akcesoria, np.

lampki:

http://www.surfshop.pl/sklep/windsurfing/kitesurfing/kite/katalog/2376-Akcesoria-rowerowe/2380-Lampki/produkt-22084-LAMPKA-PRZEDNIA-MERIDA-MD010-1-WAT-LED-2012.html?popup

http://www.surfshop.pl/sklep/windsurfing/kitesurfing/kite/katalog/2376-Akcesoria-rowerowe/2380-Lampki/produkt-22083-LAMPKA-TYLNA-MERIDA-MD007-4-DIODY-2012.html?BI=1&popup

a także liczne zdecydowaną większość oferowanych przez nas opon:

tańszych, marki CST:

http://www.surfshop.pl/sklep/windsurfing/kitesurfing/kite/katalog/2387-Czesci-rowerowe/3055-Ogumienie/produkt-25951-OPONA-DRUT-CST-C-219-28×1-75×2-BIALY-BOK.html?popup

http://www.surfshop.pl/sklep/windsurfing/kitesurfing/kite/katalog/2387-Czesci-rowerowe/3055-Ogumienie/produkt-23754-OPONA-DRUT-CST-C-1208-24×1-75.html?popup

https://i1.wp.com/www.surfshop.pl/foto_bduze/FD1_23754.jpg

i tych wyższej klasy, marki Maxxis, np. używane przeze mnie Maxxis Crossmark:

http://www.surfshop.pl/sklep/windsurfing/kitesurfing/kite/katalog/2387-Czesci-rowerowe/3055-Ogumienie/produkt-27303-OPONA-DRUT-MAXXIS-CROSS-MARK-KEVLAR-26×2-1-60-TPI-70A.html?BI=0&popup

Pamiętajcie więc: jeżeli szukacie czegoś z oferty Meridy, a także Maxxis, CST lub kół, szprych czy amortyzatorów DT Swiss, a nie ma tego w ofercie Bike Salon – zadzwońcie, przyjdźcie, a dołożymy wszelkich starań, aby szybko ściągnąć dla Was dany produkt.

W sezonie 2012 skupiliśmy się głównie na rowerach w cenie do 3 tysięcy złotych. Podobnie było z ofertą Meridy w Bike Salon. Kilka dziecięcych rowerów sprzedało się wiosną, w pierwszej części sezonu. Stałym zainteresowaniem cieszyły się górale z serii Matts – 5-V, 10-V, 20-V w cenach od 1199 zł do 1899 zł. Ofertę uzupełniły droższe Matts 1oo-D oraz Matts 300-D oraz 2 sztuki rowerów na kołach 29 cali z serii Big Nine, które szybko znalazły nabywców.

Zainteresowaniem cieszyły się także rowery crossowe (np. Crossway TFS 100-V) i trekingowe (Freeway 9100 i Freeway 9300).

Planów na sezon 2013 jeszcze nie zdradzamy, jedno jest pewne – nie zwalniamy tempa i już teraz zapraszamy w marcu 2013 roku na Ostrobramską w Warszawie w celu zapoznania się z nową ofertą roweów!

Merida oczami sprzedawcy

Sezon 2012 dostarczył wystarczających doświadczeń związanych z Meridą, abym mógł pokusić się o pewne wnioski.

Rowery z niższej półki cenowej, do 1700 zł, na tle konkurencji nie wyróżniają się porywającą stylistyką. Kolory są stonowane, brak jest wszechobecnych logotypów jak to ma miejsce np. w przypadku polskiego Mbike. Szereg komponentów, jak kierownica, mostek, opony, siodło – sygnowanych jest logotypem Meridy – fanatyk zagranicznych, kultowych marek rowerowych może być nieco zawiedziony. Lepiej jest w wyższych modelach – pojawiają się opony Maxxis, obręcze i piasty DT Swiss. W tym szaleństwie jest jednak metoda – tańsze Meridy to dobrze skomponowane rowery, których główną siłą jest niska waga całego roweru względem konkurencji i dobre spasowanie poszczególnych elementów. Zakupione u nas rowery Merida, oddawane na przeglądy gwarancyjne, nie wymagały większego nakładu pracy – elementy napędu i hamulców nie wykazywały zużycia, rower dobrze poddawał się ostatecznej regulacji. Warto więc dokładniej przeanalizować kilka modeli i marek przed zakupem – w niepozornych, tańszych modelach Meridy odnajdziemy wiele zalet i przyjemność z użytkowania.

Ostatnia uwaga: wielu klientów, pytając o pochodzenie omawianej Marki, słysząc, iż to marka tajwańska, wygląda na negatywnie zaskoczonych. Jak już wielokrotnie wspominałem – to nie wada! Na Tajwanie produkowane są rowery wszystkich znanych producentów – przewagą Meridy jest ulokowanie tam centrali, dzięki czemu firma może dokładniej kontrolować cały proces produkcji rowerów.

Na koniec dodam, że Merida jest w posiadaniu 49% akcji marki Specialized, uznawanej przez wielu rowerzystów za niezwykle innowacyjną, wręcz kultową. Myślę, że komentarz jest zbędny….

Oferta marki Merida w BikeSalon.pl