opony rowerowe

Opony rowerowe!

 

Opony rowerowe:

Jednym z ważniejszych komponentów w rowerze są zdecydowanie opony. Mają ogromny wpływ na odczucia z jazdy – przyczepność, opory toczenia, niski poziom hałasu. Mnogość wzorów i typów opon dostępnych na rynku może przyprawić o ból głowy, dlatego warto choćby pobieżnie zainteresować się tematem i dobrać opony odpowiednie dla naszego stylu jazdy.

Nie zamierzam wchodzić w skomplikowane szczegóły techniczne, chcę, aby zwykły użytkownik roweru miał po lekturze tego wpisu podstawową wiedzę o oponach i mógł zdecydować, który z dostępnych wzorów bieżników i szerokości gum będzie dla niego odpowiedni.

Opony możemy podzielić np. ze względu na sposób wzmocnienia ich obrzeży.

Wyróżniamy tu 2 rodzaje: opony drutowe i opony zwijane.

W dużym skrócie: rant opony drutowej jest wzmocniony właśnie drutem. Opona taka zachowuje kształt koła, nie da się jej w łatwy sposób zwinąć. Opony te są stosunkowo tanie, ich ceny zaczynają się od ok. 20 zł. Spotkamy je we wszystkich rowerach w cenie do ok. 3 tysięcy złotych.

Opony drutowe zaspokoją potrzeby większości rowerzystów. Ich wadą jest dość duża masa – ok. 750 – 800 g na oponę. Czasem może także dojść do odkształcenia drutu, co uniemożliwić może jej montaż na obręczy.

Opony zwijane zamiast drutu mają wewnątrz kewlarowe włókna. Są dzięki temu dużo lżejsze (350 – 500 g sztuka), można je złożyć w kostkę, co ułatwia zabranie jej jako zapas na dłuższą wycieczkę w trudny teren.  Dodatkowo opony tego typu są często wykonane z lepszej jakości mieszanki gumy, co przekłada się na ich wytrzymałość, odporność na ścieranie i przebicia oraz lepszą przyczepność.

Wadą takich opon jest gorsza tolerancja na mniejsze ciśnienia – przy za niskim jego poziomie opona potrafi się zasunąć z obręczy, należy więc pilnować, aby były zawsze dobrze napompowane. Druga wada to cena – dobre zwijane opony kosztują 130-150 zł, a więc 2x więcej niż ich drutowe odpowiedniki. Jednakże jeżeli weźmiemy pod uwagę, że dzięki parze takich opon możemy zbić z wagi roweru nawet 500 g, zauważymy, że taka inwestycja naprawdę się opłaca. Na zbicie takiej masy na innych komponentach wydalibyśmy znacznie więcej pieniędzy. Jednym słowem: warto!

Co możemy odczytac z opony?

Kiedy wiemy już, na jaki rodzaj opony chcemy postawic (zwijane czy drutowe) warto poświęcic trochę czasu na dobór rozmiaru i pozostałych czynników. Większośc potrzebnych nam informacji zawarta jest na samej oponie, na jej boku. Poszczególni producenci mają swoje zwyczaje, ale zestaw danych jest zawsze ten sam. Jak w przypadku poniższej opony Kenda, na której wszystkie potrzebne informacje zgrupowano w jednym miejscu:

Z opony odczytamy:

rozmiar – 26×2.0 oznacza, że opona pasuje na obręcz o średnicy 26 cali (typowa dla rowerów górskich) i ma szerokość 2 cale. Wymiary takie najczęściej spotkamy właśnie w góralach, opony takie są w miarę uniwersalne, zapewniając niezłą przyczepność i akceptowalne opory toczenia.

Rozmiary kół podaje się zwykle w calach lub czasami w milimetrach. Warto zwrócić uwagę, że rozmiar koła nie jest średnicą obręczy, ale przeciętnej opony do niej przeznaczonej. Przykładowo koła 26-calowe (standard ISO 559) posiadają obręcz o średnicy 22 cali. Koła 29-calowe (ISO 622) mają obręcze o średnicy około 24,5 cala.

W rowerach szosowych i torowych stosuje się koła 622mm, nazywane także wraz z przeciętną oponą 700cc (w przybliżeniu 700 mm), co mniej więcej odpowiada 28 calom. Rozmiar ten jest zatwierdzony przez UCI.

Niegdyś w rowerach szosowych stosowano koła 700B – 630mm, niekiedy mylnie nazywane 27 cali i 700A – 635mm, niekiedy nazywane starymi 28 calami. Takie koła występują jeszcze czasem w niektórych rowerach miejskich i turystycznych.

Od niedawna zaczęły pojawiać się rowery górskie 29 cali, co odpowiada kołom ISO 622mm wraz z grubą oponą terenową.

W rowerach górskich stosuje się koła 26 cali – ISO 559mm – zaś w BMX-ach i rowerach do cyklotrialu stosuje się koła 20 cali. Obie te normy także są zatwierdzone przez UCI.

Oprócz tego w rozmaitych rowerach turystycznych, miejskich i dziecięcych stosuje się także koła 24″, 18″, 16″, 14″ i nawet 12″.

Zasadniczo – czym większe koła tym mają one mniejsze opory toczenia i można za ich pomocą uzyskiwać większe przełożenia i prędkości. Jednakże większe koła są cięższe, przez to trudniej jest wprawić je w ruch obrotowy (trudniej się przyspiesza) oraz stawiają one większe opory przy bocznych wiatrach.

Gęstość oplotu – 60 TPI – czym jest ów oplot, zwany inaczej kordem lub osnową?

Gęstość oplotu mierzy się w TPI  (Thread Per Inch), czyli ilość nitek na cal kwadratowy. Im liczba TPI wyższa, tym większa odporność opony na wysokie ciśnienia i przebijanie ostrymi przedmiotami. Oplot to kilka (nawet do sześciu)
warstw siatek, które często wyposaża się w dodatkowe nitki aramidowe, zwane kevlarowymi (kevlar to nazwa nici aramidowych, zastrzeżona przez firmę DuPont). Każda opona posiada jedną (co najmniej) warstwę oplotu, która jest warstwą nośną; przebiega przez całą szerokość opony, okrążając drutówkę z obu stron opony. Siatka oplotu zatapiana jest w gumie opony w wyniku wysokich temperatur, podczas procesu produkcyjnego. Producenci stosują inną gęstość oplotu na bokach i inną na grzbiecie opony. Wartośc TPI wynosi zazwyczaj od 27 do nawet 240 – w przypadku wyczynowych opon szosowych (znoszących wysokie ciśnienia). Należy więc dobrać opony o odpowiednio gęstym oplocie zależnie od stylu jazdy, jaki uprawiamy.

Ciśnienie powietrza – 30 – 80 psi – bardzo ważna wartość. Określa minimalny i maksymalny poziom napompowania opony. Poniżej tego poziomu opona będzie spadać z obręczy, powyżej również, ale jeżeli przesadzimy z ciśnieniem, ów zeskok będzie bardzo widowiskowym, głośnym zjawiskiem, związanym zawsze z rozerwaniem dętki, warto więc pilnować dopuszczalnego ciśnienia. Wyrażane jest ono właśnie w psi (Pound per square inch – psi ) lub w atmosferach (bar). Wartość ta określona jest na każdej oponie i zdecydowanie nie polecam przekraczania jej 🙂

Skoro wiemy już, jaki rozmiar opony jest nam potrzebny, oraz jakiej gęstości oplotu szukać, warto zainteresować się rzeźbą bieżnika:

Opony szosowe przeważnie pozbawione są bieżnika, ew. mają jedynie małe nacięcia, służące odprowadzaniu wody:

 

Taka forma opony zapewnia minimalne opory toczenia, a co za tym idzie pozwala osiągać znaczne prędkości, co jest główną pożądaną cechą rowerów szosowych. Opony takie występują w szerokości 23 mm (opony zawodnicze) lub 25 mm, stosowane często w szosach o bardziej miejskim przeznaczeniu – większy komfort.

Opony crossowe/trekkingowe, przeważnie w rozmiarze 28 cali i 30-42 mm szerokości, oferują znacznie obszerniejszą gamę bieżników.

Od opon przeznaczonych na asfalt, pozbawionych wyraźnie widocznych „klocków” a jedynie rowki, zwiększające przyczepność na mokrym asfalcie:

Maxxis OVERDRIVE EXCEL 700x35c 60 TPI WIRE SILKWORM 70A/65A

Przez opony zwane semi-slick, gładkie na grzbiecie opony, ale posiadające wyraźny bieżnik na jej brzegach, nadające się na grząski teren:

CST C-1338 700x42c

 

Po opony z wyraźnym bieżnikiem na całej szerokości, nadające się do jazdy w większości poza miastem, po terenach polnych i leśnych:

Hutchinson Toro 622x35c

 

W rowerach górskich wybór jest jeszcze szerszy, dostępne mamy slicki (opony bez bieżnika) o szerokości 1.2 – 1.5 cala, np.

Schwalbe Kojak

 

poprzez opony o szerokościach 1.9 – 2.1 cala, najpopularniejszym pośród typowych górali:

 

Geax Mezcal 26×1.9″

lub

Maxxis Crossmark 26×2.1 ”

Opony w tym rozmiarze zapewniają niezłą trakcję, oraz niskie opory toczenia na asfalcie, dlatego też są najczęściej spotykane na naszych i nie tylko naszych drogach i pozamiejskich szlakach.

Opony o szerokości 2.25 cala i więcej:

Schwalbe Nobby Nic

 

Tioga Factory DH

Służą one do jazdy w naprawdę ciężkim terenie, gdzie podstawowym zadaniem opony jest zapewnienie przyczepności do podłoża. Stosuje się w nich mniejsze ciśnienia, aby jak największą powierzchnią przylegały do podłoża. Rzadko rozstawione klocki bieżnika zapewniają łatwe oczyszczanie się opon z błota – całe wyrzucane błoto przeważnie ląduje na nas, ale akurat w przypadku rowerzystom jeżdżącym w ów ciężkim terenie nie powinno to przeszkadzać. Najlepsze opony mają tak zaprojektowany bieżnik, aby błoto wyrzucane było na boki, nie zawsze jednak udaje się w pełni uzyskać taki efekt, więc całkiem czyści nie wyjdziemy z trudnych sytuacji na trasie.

 

Myślę, że na razie starczy w temacie opon. Mam nadzieję, że po tej lekturze przywiążecie większą uwagę do doboru opon – one są łącznikiem między rowerem a podłożem, także mają niebagatelny wpływ na odczucia z jazdy. Warto zainwestować w dobre opony – zmniejszymy masę roweru, zyskamy także pewność prowadzenia i odporność na ścieranie.

Prym wśród producentów wiedzie zdecydowanie Schwalbe, produkujące opony do niemal wszystkich typów jazdy. Popularne są także Maxxis, Geax, Continental czy Kenda. W tańszych rowerach często spotkamy opony CST pochodzące z Chin. U tego właśnie producenta warto szukać opon w cenie ok. 30 zł – na pewno takie znajdziemy. Nie będzie to produkt wyszukany, ale spełni wymagania typowego, niedzielnego rowerzysty. Wymienione wcześniej marki cenią swoje produkty nieco wyżej, oferując w zamian niezłą wagę opon idącą w parze z dobrymi właściwościami jezdnymi.

Opony wymienionych marek znajdziecie oczywiście w ofercie BikeSalon!

 

Przyczepności!

Krzysiek