Kieszonkowe kurtki rowerowe

Kieszonkowa kurtka rowerowa – wyposażenie obowiązkowe

Zapewne wielu z początkujących rowerzystów widziało u bardziej doświadczonych kolegów małe, ortalionowe zawiniątka, mieszczące się w dłoni lub tylnej kieszonce rowerowej koszulki. Tym z Was, którzy nie widzieli omawianego przedmiotu w akcji, spieszymy z wyjaśnieniem – ortalionowa kulka to po prostu kurtka rowerowa, którą można sprytnie schować do jej własnej kieszeni, ewentualnie do specjalnego pokrowca, na stałe do niej przytwierdzonego. Kurtki te są bardzo cienkie, wykonane z bardzo lekkich materiałów o różnych, zazwyczaj jaskrowych kolorach. Ich zadaniem jest ochrona rowerzysty przed dwoma skutecznie uprzykrzającymi życie żywiołami – wiatrem i wodą!

Kieszonkowe kurtki przydać mogą się właściwie o każdej porze roku – odpuścić mogą je sobie rowerzyści jeżdżący po płaskich terenach w środku lata, kiedy prawdopodobieństwo wystąpienia opadów jest równe zeru. Produkty te możemy podzielić na 2 kategorie: wiatrówki oraz przeciwdeszczówki. Zobaczmy, jakie mogą mieć zastosowanie.

Wiatrówki

Kieszonkowe wiatrówki łatwiej znaleźć na rynku. Są to z reguły produkty niezbyt drogie (90-200 zł), wykonane z leciutkiego materiału, którego głównym zadaniem jest izolacja ciała kolarza od owiewającego go powietrza. W zależności od zaawansowania technologicznego kurtki może być ona oddychająca lub nie – oczywiście warto skupić się na tych pierwszych, choć także te pozbawione tej przydatnej ceny wyposażone są przeważnie w wywietrzniki, dzięki czemu choćby w niewielkim stopniu zapewniona jest cyrkulacja powietrza pod kurtką. Kieszonkowa wiatrówka jest obowiązkowym wyposażeniem każdego rowerzysty poruszającego się w wysokich górach – o ile na stromym podjeździe będzie bardzo gorąco, to na czekającym nas zjeździe powietrze bardzo wychłodzi ciało, warto więc zabezpieczyć się wiatrówką, aby uniknąć przeziębienia.
Nawet podstawowe wiatrówki przydadzą się także jako dodatkowa warstwa ubrania, kiedy np. pod wieczór temperatura spadnie o kilka stopni i nasz lekki, dzienny strój okaże się niewystarczający aby utrzymać odpowiedni poziom ciepła. Zarzucenie nawet tak lekkiej kurtki skutecznie powstrzyma organizm przed wychłodzeniem, utrzymując wytwarzane podczas wysiłku ciepło. Spokojnie dojedziemy do domu.
Wiatrówki są też do pewnego stopnia nieprzemakalne – dopóki z nieba nie leją się na nas hektolitry wody, dopóty dzięki założeniu wiatrówki wyjdziemy z deszczowej opresji sucho. Przy dłuższych opadach wiatrówka zacznie powoli nasiąkać wodą, ale zrobi do tego czasu naprawdę dobrą robotę. Warto mieć ją przy sobie nie tylko w górach, ale także w przypadku wycieczek, których zakończenie wypada już po zmroku.

Przeciwdeszczówki

Lekkie kurtki, które faktycznie będą chronić rowerzystę przed wodą, a jednocześnie nie będą ceratą, w której błyskawicznie bardzo się zapocimy, to już większy wydatek, z reguły przekraczający 200 zł. Przydadzą się rowerzystom jeżdżącym bez względu na warunki atmosferyczne, którzy po zapowiedzianych w porannej prognozie opadach deszczu nie zmieniają swoich rowerowych planów  Dobre materiały, nie przepuszczające wody, a przy okazji powietrza, z zewnątrz, zapewniają jednocześnie odprowadzanie wytwarzanego w wyniku wysiłku ciepła na zewnątrz, co pozwala zachować komfort termiczny. Bardzo skorzystają na tym ponownie rowerzyści zwiedzający górskie szlaki – jak wiemy, pogoda w górach zmienia się bardzo dynamicznie.
Jak wspomniałem, kurtki produkowane są przeważnie w bardzo jaskrawych kolorach – ich założenie po zmroku skutecznie zwiększa nasze bezpieczeństwo na drodze. Podnoszą je stosowane przez niektórych producentów naklejane lub naszywane dodatkowe elementy odblaskowe.

Kieszonkowe kurtki rowerowe produkuje bardzo wielu producentów, ciężko więc polecić wyroby jednego z nich. Wybór uzależniony jest od budżetu, jakim dysponujemy. Generalnie sprawdza się zasada, że wraz ze wzrostem ceny rośnie jakość materiałów, ale oczywiście nie warto przesadzać – można znaleźć kurtki rowerowe za grubo ponad 500 zł, ale nie każdy potrzebuje aż tak zaawansowanego technologicznie produktu.

Nam najlepiej znane są 2 modele włoskiego producenta odzieży rowerowej – firmy Northwave, które powinny zaspokoić potrzeby większości rowerzystów.

Model Sid nabędziemy za 159 zł. Produkowany w jaskrawożółtym lub czarnym kolorze, dość dobrze chroni przed deszczem i wiatrem. Materiał nie jest jednak bardzo oddychający, a także dość gruby, co powoduje, że w kurtce szybko się zagrzejemy, a schowana do dołączanego pokrowca zajmie więcej miejsca niż bardziej zaawansowane produkty. Z powodzeniem zmieści się jednakże w kieszeni i w zupełności wystarczy amatorom.

Kurtka rowerowa Breeze Jacket należy już do bardziej zaawansowanej grupy. Koszt to około 300 zł, ale mamy sporo różnic w stosunku do Sid’a. Materiał jest znacznie cieńszy, lżejszy – zwinięta kurtka zajmuje mało miejsca i prawie nic nie waży, a zapewnia całkiem dobrą ochronę przed wodą i świetną przed wiatrem. Produkowana również w jaskrawej żółci lub czerni.

Oba produkty możemy z powodzeniem polecić – wybór należy do Was!

Jak widać, takie małe zawiniątko może często uratować nas z pogodowych opresji. Warto jedną z kieszonek w koszulce przeznaczyć na specjalistyczną kurtkę – potrafią czynić cuda!

Więcej rowerowych porad i ciekawostek znajdziecie na forumrowerowe.pro! Zachęcamy do czynnego udziału w dyskusjach.

Zapraszamy także na nasz profil na Facebooku!