Elegancki holender - Gazelle Basic! - BikeStory.pl

Elegancki holender – Gazelle Basic!

Nie da się ukryć – w Polsce nastała moda na rowery miejskie. Większość spotykanych na ulicach dużych miast rowerów to dobre jakościowo, ale leciwe już „używki”, oferowane przez przedsiębiorczych Polaków, którzy szybko zareagowali na nowy trend i masowo ściągają używany sprzęt zza zachodniej granicy. Coraz częściej jednak widuje się także nowe, lśniące w pełnym słońcu holendry, dostępne od kilku lat w rodzimych sklepach rowerowych.

Dziś przyjrzymy się krótko jednej z tańszych, co nie znaczy gorszych, propozycji dla osób szukających niedrogiego, komfortowego i stylowego zarazem – roweru. Pod lupę bierzemy flagowy model holenderskiej firmy Gazelle – czyli Basic!

 

Model Basic, którego ceny, w zależności od zastosowanej piasty, a co za tym idzie ilości przełożeń, kosztuje 2100 zł za „singla”, 2300 zł za rower z 3 biegami oraz 2800 za wersję oferującą 7 biegów. Ceny nie są wygórowane, jeżeli weźmiemy pod uwagę jakość i staranność wykonania całej maszyny.

Basic jest przede wszystkim komfortowy. Oparty na stalowej ramie, której kształty nie zmieniły się od 1920 roku, pomimo dośc sporej masy (ok. 19 kg) niemal płynie po asfalcie. Wspomnianego ciężaru naprawdę nie odczuwa się podczas jazdy, rower chętnie przyśpiesza oraz skręca. Opony stawiają małe opory toczenia, a dzięki lekkiemu bieżnikowi zapewnią także niezłą przyczepnośc na mokrej lub grząskiej nawierzchni. Jazda ujawnia też doskonale świetną właściwośc dobrej jakości stalowych ram i widelców – rower, pomimo braku amortyzacji, świetnie tłumi nierówności – widac wręcz, jak stalowy widelec, o istotnym w tym przypadku dużym kącie wyprzedzenia, ugina się, nie narażając naszych dłoni i ramion na wstrząsy. W komplecie z komfortowym siodełkiem tworzy niezwykle wygodną maszynę miejską.

Jak wspomniałem, dostępne są 3 wersje wyposażeniowe. Osobiście polecam wersję 3-biegową, taka ilośc w zupełności wystarczy do ruchu miejskiego, a nie czyni roweru przesadnie drogim. Pozostaje jeszcze wybór rozmiaru – 51 cm lub 57 cm. Mniejsza rama przeznaczona jest dla osób o wzroście do 170 cm, rozmiar większy dla wyższych osób. Dostępna jest tylko „damka”, ale rower przeznaczony jest także dla mężczyzn, którzy wyglądają na nim równie elegancko jak kobiety.

Pozostaje wybór koloru, a jest z czego wybierac:

 

 

Skoro mamy już wybrany kolor, pozostaje nam oddac się jeździe, która zdecydowanie należy do przyjemności! Rower toczy się lekko, zupełnie nie czuc podczas jazdy jego sporej masy. Pozycja zajmowana na rowerze jest całkowicie wyprostowana, ręce luźno opieramy na kierownicy, trzymając je dośc blisko ciała, co u osób wychowanych na góralach może początkowo wywołac spore zaskoczenie i uczucie dyskomfortu. Tak właśnie powinno się siedziec na tego typu rowerach, także nie pozostaje nam nic innego, jak przyzwyczaic się do nowej pozycji, za co na pewno wdzięczny nam będzie nasz kręgosłup.

Rower ma jedną wadę – jest duży! Głównie chodzi o długośc. Nie wyobrażam sobie manewrowania nim w windach starych bloków z wielkiej płyty. Jest więc przeznaczony raczej dla osób zamieszkujących nowe bloki z dużymi windami, oraz posiadaczy domków jednorodzinnych. Mieszkańcom ciaśniejszych budynków pozostaje znalezienie bezpiecznego miejsca do przechowywania Gazeli na parterze.

Warszawiakom polecam odwiedziny w sklepie Bikesalon ul. Ostrobramskiej 38b, gdzie znajdziecie wszystkie pokazane powyżej wersje kolorystyczne Gazelle Basic. Dodatkowo jest możliwośc obejrzenia i przymierzenia innych modeli tej marki oraz jej głównego konkurenta, również holenderskiego Batavusa!

Bikesalon

 

Krzysiek