Blokada amortyzatora - jak działa i jak z niej korzystać. - BikeStory.pl

Blokada amortyzatora – jak działa i jak z niej korzystać.

Blokada skoku w amortyzatorze – krótki poradnik

Tym razem w telegraficznym skrócie przyjrzymy się zasadom działania oraz funkcjom blokady skoku w amortyzatorach.

Na początek krótko o korzyściach – blokada skoku pozwala niemal całkowicie pozbawić amortyzator możliwości ugięcia się – po jej załączeniu przód (ew. tył) naszego roweru zostaje usztywniony, co pociąga za sobą daleko idące konsekwencje. Jadąc z zablokowanym amortyzatorem nie wytracamy energii płynącej z pedałowania na zbędne w danym momencie bujanie rowerem (czyli uginanie się widelca). Niemal cały nasz wysiłek, jaki wkładamy w napędzenie roweru, jest pożytkowany właśnie na ten cel – efektem jest znacznie większa prędkość jazdy oraz zwiększona dynamika przyśpieszania. Blokada amortyzatora przydaje się więc głównie podczas jazdy po asfalcie, ew. dość gładkich drogach gruntowych, szutrowych, gdzie nie ma przeszkód wymagających „pochłonięcia” przez amortyzator. Także w przypadku pedałowania „na stojąco”, czyli po wstaniu z siodełka, kiedy większa część ciężaru ciała spoczywa na kierowicy, zablokowany widelec znacznie poprawi nasze osiągi. W wyścigach w terenie zawodnicy często blokują widelce przed podjazdem pod górę – na sztywnym rowerze pokonanie wzniesienia jest znacznie łatwiejsze. Co oczywiste, wszystkie powyższe korzyści odnosimy kosztem utraty komfortu – jeżeli nagle na naszej drodze pojawi się przeszkoda, najczęściej w postaci dziury w jezdni, spotkanie z nią boleśnie odczują nasze nadgarstki. Skala korzyści płynących z zablokowania w niektórych sytuacjach widelca przewyższa jednakże ewentualne straty.

Zasada działania

Blokada skoku już dawno przestała być dobrem luksusowym i spotykana jest także w amortyzatorach z niższej półki cenowej. Obecny rynek oferuje tego typu widelce w rowerach, których cena przekracza z reguły 1500 zł. Poniżej znajdziemy widelce pozbawione jakichkolwiek regulacji, ew. wyposażone jedynie w regulację naprężenia wstępnego sprężyny.

W prostszych modelach widelców spotkamy się z blokadą zwaną mechaniczną. W widelcach sprężynowych stosuje się właśnie takie rozwiązanie, czego przykładem niech będzie SR Suntour XCM MLO (Mechanical Lockout). Blokada polega po prostu na zablokowaniu specjalną zapadką ruchu goleni górnych względem dolnych. Blokadę załącza się poprzez przesunięcie dźwigni umieszczonej na prawej goleni widelca:

Pamiętać należy, że w przypadku blokad mechanicznych, możemy je załączyć tylko podczas postoju, najlepiej, jeżeli w ogóle zejdziemy z roweru – amortyzator nie może być ugięty w momencie załączenia blokady, wszelkie próby dokonywane podczas jazdy, a więc podczas pracy widelca, nie przyniosą efektu. Jest to dość uciążliwe, zwłaszcza w przypadku uczestników zawodów, gdzie sekundy wytracone na postoje i blokowanie widelca mogą okazać się na wagę złota.

Drugim rodzajem blokady jest blokada hydrauliczna – w przypadku wspomnianego widelca Suntour ma ona symbol HLO – Hydraulic Lockout. Polega w skrócie na zablokowaniu obiegu oleju w widelcach olejowych (ew. powietrza w przypadku amortyzatorów powietrznych) pomiędzy jego komorami, co skutkuje wstrzymaniem ugięcia. Odnotować należy, że w tym przypadku blokadę załączyć możemy w dowolnym momencie, nawet przy niemal pełnym ugięciu widelca – dlatego też często spotyka się wersje z manetką blokady montowaną na kierownicy, dzięki czemu bez konieczności odrywania rąk możemy sterować naszym amortyzatorem:

 

 

Rozwiązanie tego typu jest niemal standardem w amortyzatorach z wyższej półki cenowej, takich producentów jak Manitou, Rock Shox czy Fox.

Korzystanie z blokady

Wśród sporej części rowerzystów panuje przekonanie, że częste używanie blokady skoku powoduje jej szybkie zniszczenie, ma też negatywny wpływ na cały widelec. Zdania w tej kwestii są podzielone, jednakże coraz więcej jest głosów obalających powyższą tezę. Czasy błyskawicznie psujących się amortyzatorów mamy już na szczęście za sobą, nawet w przypadku produktów z dolej półki. Nie bójmy się korzystać w pełni z naszych amortyzatorów, pamiętając przy tym aby:

– podczas jazdy na zablokowanych widelcu pozostać czujnym i w miarę możliwości omijać wszelkie przeszkody terenowe co przyczyni się to do wydłużenia żywotności samego mechanizmu blokady, całego widelca, ale także ramy, która przy zablokowanym skoku poddawana jest znacznie większym obciążeniom (szczególnie spawy przy główce ramy)

(wysokiej klasy widelce, np. lepsze modele Rock Shox Reba, wyposażone są w mechanizm zwalniający blokadę w przypadku najechania na dużą przeszkodę – w przypadku tej marki system ten nazywa się FloodGate – co ciekawe, użytkownik może zdecydować, po przyłożeniu jakiej siły blokada zwolni się)

– użytkując amortyzator, pamiętajmy o regularnych przeglądach – serwisowanie pozwoli uniknąć awarii systemu blokowania skoku oraz współpracujących z nią elementów. Nawet nie dający oznak zużycia widelec warto oddać do przedsezonowego przeglądu – pewnych usterek nie widać ani nie słychać w początkowym okresie ich wystąpienia, a kilkadziesiąt kilometrów dalej może być już za późno i zajdzie potrzeba kosztownej wymiany „wnętrzności” amortyzatora.

 

Pamiętajcie więc, aby z blokady korzystać z głową – umiejętne posługiwanie się tym mechanizmem może wnieść wiele nowych wrażeń do Waszej rowerowej codzienności 🙂